Oto materiał zdjęciowy z kolejnych kroków, tym razem dokonałem rozjaśnienia powierzchni płaskich z użyciem aerografu. Po zastosowaniu washa będzie to ledwo widoczne. Należało jednak zabezpieczyć dach przed zamalowaniem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztat. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 stycznia 2016
wtorek, 1 lipca 2014
Panzer IV Ausf D Mirage 1/72 II etap prac
Nastąpił dalszy ciąg prac. Skleiłem po kolei wieżę i kadłub oraz osobno kółka jezdne. Zrezygnowałem z pałąka pod armatą gdyż nigdy tego elementu w Panzer IV nie umieszczam - nie zawsze był zachowany na pojazdach frontowych.
Budowa wieży poszła w zasadzie bezproblemowo, udało się nic nie połamać z drobnych elementów o wysokim poziomie detali. Musiałem podpiłować łączenia zasobnika z tyłu wieży aby ładnie, prosto się przymocował.
W przypadku podwozia standardowo skleiłem wannę, następnie wywierciłem otwory dla rolek podtrzymujących według wskazań instrukcji. Następnie skleiłem koła napinające i napędowe i zamocowałem do kadłuba. Koła jezdne oraz rolki podtrzymujące skleiłem osobno i nabiłem na wykałaczki przed malowaniem. Zostaną osobno pomalowane, w szczególności celem dokładnego zakreślenia bandaży gumowych. W procesie brudzenia i tak będą mniej widoczne ale należy pilnować detali.
Górna część kadłuba wymagała więcej pracy. Po pierwsze musiałem podpiłować dość głęboko kątowniki z lewej strony wewnątrz wanny kadłuba podtrzymujące przednią, ułożoną prawie w pozycji horyzontalnej, płytę pancerną. Po tym zabiegu wpasowała się idealnie. Została mała szpara, którą zamaskowałem najnowszą szpachlówką wodorozpuszczalną firmy Deluxe - idealnie nadaje się przy takich pracach. Musiałem też podpiłować tylną płytę pancerną stanowiącą zarazem jedną z osłon silnika. W przypadku błotników większych problemów nie było, podobnie rzecz się miała z wlotami powietrza do silnika jak i innymi drobnymi elementami wyposażenia i konstrukcji kadłuba.
Oto obecny etap prac (przed malowaniem i po):
Budowa wieży poszła w zasadzie bezproblemowo, udało się nic nie połamać z drobnych elementów o wysokim poziomie detali. Musiałem podpiłować łączenia zasobnika z tyłu wieży aby ładnie, prosto się przymocował.
W przypadku podwozia standardowo skleiłem wannę, następnie wywierciłem otwory dla rolek podtrzymujących według wskazań instrukcji. Następnie skleiłem koła napinające i napędowe i zamocowałem do kadłuba. Koła jezdne oraz rolki podtrzymujące skleiłem osobno i nabiłem na wykałaczki przed malowaniem. Zostaną osobno pomalowane, w szczególności celem dokładnego zakreślenia bandaży gumowych. W procesie brudzenia i tak będą mniej widoczne ale należy pilnować detali.
Górna część kadłuba wymagała więcej pracy. Po pierwsze musiałem podpiłować dość głęboko kątowniki z lewej strony wewnątrz wanny kadłuba podtrzymujące przednią, ułożoną prawie w pozycji horyzontalnej, płytę pancerną. Po tym zabiegu wpasowała się idealnie. Została mała szpara, którą zamaskowałem najnowszą szpachlówką wodorozpuszczalną firmy Deluxe - idealnie nadaje się przy takich pracach. Musiałem też podpiłować tylną płytę pancerną stanowiącą zarazem jedną z osłon silnika. W przypadku błotników większych problemów nie było, podobnie rzecz się miała z wlotami powietrza do silnika jak i innymi drobnymi elementami wyposażenia i konstrukcji kadłuba.
Oto obecny etap prac (przed malowaniem i po):
niedziela, 22 czerwca 2014
Panzer IV Ausf D Blitzkrieg na Zachodzie 1/72 Mirage Hobby - warsztat I
Zaczynam udział w Konkursie Modelarskim Forum Strategie, w którym zaprezentuję model czołgu Panzer IV Ausf D firmy Mirage Hobby w skali 1/72, przesłany dzięki uprzejmości tegoż właśnie producenta celem dokonania recenzji.
Postanowiłem zatem połączyć obie możliwości i zaprezentować szerszemu gronu publiczności ten model w ramach konkursu modelarskiego.
Pudełko zawiera kolorową instrukcję, mały zestaw kalkomanii dla 3 pojazdów, blaszkę fototrawioną oraz 6 wyprasek w kolorze szarym z dość miękkiego tworzywa, pozwalającą na łatwe wycinanie elementów oraz ich bezproblemową obróbkę - dość powiedzieć że mogłem jej dokonywać nawet lekko stępionym ostrzem. W przypadku użycia pilnika daje się poczuć specyficzna woń tworzywa, bardzo podobna do użytego przez firmę MiniArt do odlania części ich zamku w skali 1/72 (to tworzywo miało bardzo podobne właściwości fizyczne do użytego w recenzowanym modelu firmy Mirage). Co istotne bardzo dobrze zachowuje się gdy użyć kleju Contacta firmy Revell, powstaje mocna spoina. Ponadto gąsienice jak i liny odlano w gumo-podobnym, elastycznym tworzywie (ułatwia ich ułożenie na kołach napinających, napędowych i rolkach podtrzymujących), które łatwo obrobić nożykiem. Ponieważ Panzer IV Ausf D będę wykorzystywał do wargamingu gąsienice odlane w jednym kawałku są sporym ułatwieniem.
Na początek obowiązkowy in-box:
Postanowiłem zatem połączyć obie możliwości i zaprezentować szerszemu gronu publiczności ten model w ramach konkursu modelarskiego.
Pudełko zawiera kolorową instrukcję, mały zestaw kalkomanii dla 3 pojazdów, blaszkę fototrawioną oraz 6 wyprasek w kolorze szarym z dość miękkiego tworzywa, pozwalającą na łatwe wycinanie elementów oraz ich bezproblemową obróbkę - dość powiedzieć że mogłem jej dokonywać nawet lekko stępionym ostrzem. W przypadku użycia pilnika daje się poczuć specyficzna woń tworzywa, bardzo podobna do użytego przez firmę MiniArt do odlania części ich zamku w skali 1/72 (to tworzywo miało bardzo podobne właściwości fizyczne do użytego w recenzowanym modelu firmy Mirage). Co istotne bardzo dobrze zachowuje się gdy użyć kleju Contacta firmy Revell, powstaje mocna spoina. Ponadto gąsienice jak i liny odlano w gumo-podobnym, elastycznym tworzywie (ułatwia ich ułożenie na kołach napinających, napędowych i rolkach podtrzymujących), które łatwo obrobić nożykiem. Ponieważ Panzer IV Ausf D będę wykorzystywał do wargamingu gąsienice odlane w jednym kawałku są sporym ułatwieniem.
Na początek obowiązkowy in-box:
Subskrybuj:
Posty (Atom)