Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kursk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kursk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 stycznia 2013

Potyczka Battlegroup Kursk w Sosnowcu

Wczoraj miała miejsce potyczka w oparciu o zasady Battlegroup Kursk. Z uwagi na problemy z aparatem niniejszy raport nie będzie miał zdjęć z pola bitwy ale mimo to liczę, że będzie interesujący dla czytelnika.
Plansza miała wymiaru o jedną stopę mniejsze niż wymagana wielkość, nie wpłynęło to jednak znacząco na rozgrywkę. Teren był urozmaicony gdyż składał się z kilku zagajników, gospodarstwa domowe, skał i ruin.
Skład armii był następujący:

NIEMCY (BR:29) :

  • 2 Pantery kupowane osobno
  • Tygrys jako dowództwo Grupy Bojowej
  • Pełny pluton piechoty zmotoryzowanej na SdKfz 251/1 z pojazdem dowódczym SdKfz 251/10
  • 2 zespoły snajperów - rozpoznanie
ROSJANIE (BR:24) :
  • 2 SU-152
  • 2 T-34
  • 1 SU-76
  • 2 BA-10 - rozpoznanie
  • Kolumna zaopatrzeniowa
  • pełny pluton piechoty zmotoryzowanej - w tym wypadku spieszonej, do tego średni moździerz i działko 45mm
Scenariusz jaki wybraliśmy dla rozgrywki to Attack/Counter-Attack (notabene scenariusz ten możliwe że wykorzystany podczas turnieju Battlegroup Kursk w Warszawie, o czym więcej na Forum Strategie). W ramach zasad scenariusza w pierwszej kolejności wybraliśmy rogi stoły, z którego nasze oddziały będą wychodziły. Z uwagi na równą ilość oddziałów rozpoznania zadecydował rzut kostką - wygrał mój przeciwnik grający Niemcami. Następnie rozłożyliśmy 4 cele, tutaj także zadecydował rzut kostką - wygrałem go ja (Rosjanie). Ustaliliśmy też pogodę, bez przykrych efektów. Kolejnym krokiem było rozłożenie oddziałów rozpoznania. Po tym rozpoczęliśmy pierwszą turę -  o inicjatywie zadecydował rzut kostką - znowu kłania się ilość oddziałów rozpoznania. Nie można o nich zapominać! Jak widać w początkowym etapie gry są to bardzo ważne oddziały, decydują też o wyborze strony w niektórych scenariuszach (np. Defence Line). 
Turę I rozpocząłem od szybkiego zajęcia objectivu przez co mój przeciwnik musiał ciągnąć szton morale. Kolejnym krokiem było szybkie zniszczenie zespołu snajperów z KM w BA-10 - kolejny szton do ciągnięcia dla Niemców. Przeciwnik w turze przemieścił tylko swój drugi zespół do lasu. Na tym zakończyła się zasadnicza część tury. 
W II turze nastąpiły dalsze ruchy oddziałów rozpoznania, zająłem drugi objective i znowu Niemcy ciągnęli szton. Jednakże także i oni zajęli jeden objective - musiałem ciągnąć szton, wypadła chyba trójka albo czwórka. Po zakończeniu tury z rezerw wyszło K6 oddziałów. W moim przypadku były to wszystkie pojazdy pancerne (SU-76, SU-152, T-34). Przeciwnik wystawił tylko Pantery i Tygrysy. Pojazdy te ruszyły raźnie do przodu na tyle na ile pozwalała im ich mobilność. Nie doszło do żadnych starć.
W III turze doszło do pierwszych walk między "dużymi kotami" a SU-152. Tygrys ustawił się między dwoma zagajnikami, mój SU-152 obok gospodarstwa rolnego. SU-152 nie zdziałał nic, Tygrys niestety w swojej turze zaliczył przebicie pancerza i zniszczył "zabójcę zwierząt". Tym czasem na prawnym skrzydle (z mojej perspektywy) przemieściłem T-34 jak i kolejnego SU-152 z przesmykiem z prawej strony rzeczonego gospodarstwa. Zaowocowało to starciem w kolejnej turze gdyż Niemcy po zniszczeniu SU-152 w swoim etapie gry wypuścili do przodu Pantery i Tygrysa.
W IV turze próbowałem ostrzelać bezskutecznie z T-34 Panterę, raczej jako akt desperacji. Niestety dwukrotnie chybiłem celu. SU-152 podjechał bardzo blisko Tygrysa, prawie pod jego boczny pancerz. Niestety także nie zaliczył trafienia!.Odpowiedź Niemców to zniszczony zarówno SU-152 jak i T-34. 
Kolejne dwie tury to niepowstrzymane natarcie Niemców i zniszczenie ostatnich sił pancernych. Mimo rajdu BA-10 na samotnego SdKfz 251/1 nie udało się zniszczyć nawet tego pojazdu, został tylko spinowany. Po 6 umówionych rundach wynik był jednoznacznie na korzyść Niemców, którzy zajęli 3 z 4 celów. Jednakże moja grupa bojowa nie przekroczyła swojego Battle Rating, mimo tak wysokich strat. 

Podsumowując zapewne popełniliśmy jakieś błędy, np nie uwzględniając zawsze cover save dla pojazdów za ruinkami/budynkami albo nie zawsze testując morale po trafieniu w pojazd. Piechota w żaden sposób nie miała szans się wykazać pod czas gry. Jednakże potyczkę uważam za bardzo udaną pod względem towarzyskim jak i strategicznym. 

Su-76  - w walce z Tygrysem przeżył 2 tury!


piątek, 2 listopada 2012

Niemieckie wozy bojowe w Battlegroup Kursk Cz. I

Podręcznik do systemu bitewnego Battlegroup Kursk zawiera charakterystyki dla kilkudziesięciu wozów bojowych Wehrmachtu. Postaram się pokrótce opisać niektóre z nich i wskazać ich wady i zalety według statystyk. Gdy mowa o klasie działa mam na myśli klasę pocisków przeciwpancernych (AP), pomijam pociski odłamkowe (HE) gdyż są sporo niższych klas. Stąd można je w ramach tych rozważań pominąć, chyba że będą dotyczyły potężniejszych dział to o nich wspomnę. Może to mieć znaczenie o tyle, że pojazdy mają ograniczoną ilość amunicji i przed starciem należy ustalić jaki jest jej podział między pociski AP i HE. 

Konie robocze Wehrmachtu w latach 1941-43 czyli Panzer III różnych wersji. Podręcznik pozwala na wystawienie PzKpfw III Ausf J-N, Flammpanzer III oraz PzKpfw III Ausf H Beobachtungpanzer (obserwator artyleryjski). 

 Wersja J posiada krótkolufowe działo 50mm/L42 (faktycznie były też długolufowe, podręcznik o tym zapomina) i zapas amunicji 10. Przedni pancerz opisano jako "L" a boczny i tylny jako "N" na tabeli efektów strzelania przeciwpancernego, odsyłam do dolnej tabelki na stronie pierwszej: 
https://dl.dropbox.com/u/27271090/BGK%20QRS.pdf . Na zasięgu do 20" popularne rosyjskie działa ppanc 45mm uzyskują przebicie na przedni pancerz przy wyrzuceniu 2k6 wyniku "8" co czyni je średnio skutecznymi (dla przypomnienia, maksymalna wartość do wyrzucenia przy 2k6 to 12 [rzut dwoma kostkami 6-ściennymi]). Z tym że dopiero wynik "9" oznacza zniszczenie, bo za każdym razem według zasad osiągnięcie minimalnego wyniku podanego przez tabelkę powoduje tylko zpinowanie załogi (doszło do przebicia ale żadna witalna część pojazdu nie uległa zniszczeniu, załoga kładzie się na podłodze w czołgu, zmieszana). Natomiast główne uzbrojenie PzKpfw III Ausf J ma dokładnie takie same statystyki jak rosyjskie 45mm, o którym mowa wyżej i aby z przodu uzyskać przebicie na np T-70 lub T-34/76 M43 (oba mają klasę pancerza "K" należy wyrzucić 2k6 wynik "9".  Strzałem z przodu nie można zniszczyć np. KW-1E z tego działa, gdyż on posiada przedni pancerz klasy "H" co oznacza wynik 12 przy 2k6 (czyli najwyżej pinned down). 

Wersja L posiada długolufowe działo 50mm/L60, 9 amunicji i pancerz jak wersja J. Na zasięgu do 20" (czyli zasięgi 0"-10" oraz 11"-20", dla ułatwienia piszę o nich zbiorczo) aby uzyskać przebicie na T-70 i T-34/76 M43 z przodu należy wyrzucić 2k6 wynik 8. Dla porównania T-34/76 M43 posiada działo 76mm/L42, które na penetrację z przodu tego czołgu na tym samym zasięgu wymaga "6", gdyż klasa działa równa jest "6" (na tym zasięgu).  


Wersja M posiada długolufowe działo 50mm/L60 i 9 amunicji. Pancerze przedni natomiast to już klasa "K" - jak T-70 i T-34/76 M43. Na przebicie w/w rosyjskich czołgów należy więc wyrzucić 2k6 wynik "8" przy zasięgu do 20", jak powyżej. Natomiast T-34/76 M43 musi w tych samych warunkach wyrzucić 2k6 wynik "7". W dalszym ciągu jest to o 1 więcej niż dla tej wersji Panzer III, ale jest to zdecydowanie lepszy czołg w walce z T-70 (on musi wyrzucić na przód "9" skoro ma działo 45mm o klasie "4". Ponadto wersja PzKpfw III Ausf M posiada schuerzen co przy ostrzale pancerza bocznego ma pewne znaczenie ochronne, przy walce z działami o klasie maksimum "5" (czyli wszystkie działa ppanc 45mm produkcji rosyjskiej i niższych kalibrów) - klasa pancerza bocznego na potrzeby takiego testu wzrasta o 1 poziom - oznaczone to jest jako nawias przy bocznym pancerzu z odpowiednią literą (w przypadku PzKpfw III Ausf M jest to (M). Poza wyjątkiem schurzen wszystkie wersje PzKpfw III w podręczniku posiadają pancerz boczny klasy N. Dla porównania T-70 posiada taki sam boczny pancerz ale tylny o klasę gorszy - "O". Natomiast T-34/76 M43 posiada pancerz boczny klasy "L" (czyli tylko o klasę niższy niż przedni) a tylny M (także ciężej przebijalny niż w przypadku PzKpfw III). 

Wersja N posiada krótkolufowe działo 75mm/L24 i już tylko 6 amunicji. Klasa pancerza jak w przypadku PzKpfw III Ausf M, także schurzen. Klasa działa "4" - jak w przypadku PzKpfw Ausf J.

Flammpanzer III posiada jako główne uzbrojenie miotacz płomieni pozwalający na oddanie 4 strzałów. Do tego pancerz jak w przypadku PzKpfw III Ausf M i N ale bez schurzen. 

Obserwacyjny PzKpfw III Ausf G posiada tylko jeden karabin maszynowy i atrapę działa. Brak ograniczeń co do amunicji - karabiny maszynowe i inne bronie lekkie nie cierpią na obostrzenia w tym zakresie. Pancerz przedni, boczny i tylny klasy N (bardzo słaby). 

Wszystkie opisane powyżej czołgi mogą się ruszyć do 8" w terenie i 12" na drodze (chyba, że użyją rozkaz ruchu podwójnej prędkości, wtedy te zasięgi należy przemnożyć x2).

czwartek, 25 października 2012

Battlegroup Kursk - oficjalne informacje i ciekawostki o rozgrywce

W oczekiwaniu na przesyłkę z podręcznikiem zamieszczam poniżej listę informacji i ciekawostek o rozgrywce w BGK, posiłkując się źródłami w postaci oficjalnego forum oraz innych lokacji internetowych. Wszystkie zweryfikuję po otrzymaniu w swoje ręce w/w podręcznika. W komentarzach do niniejszej notki można zgłaszać pytania co do mechaniki i ogólnie zasad, odpowiedzi na które staną się przedmiotem jednego z najbliższych artykułów na niniejszym blogu.


  • Koniec z bezkarnym ostrzeliwaniem się przez kilka tur, wszystkie pododdziały mają ograniczoną ilość amunicji i trzeba wezwać jej uzupełnienie. Najbardziej na tym cierpią pojazdy, które miały w rzeczywistości jej małe zapasy - KW, SU-152. 
  • Tylko lekkie moździerze same są sobie spotterem, reszta artylerii wymaga obserwatora. Rosjanie mają ich dość mało, Niemcy więcej.
  • Artyleria może być zarówno na stole jak i poza nim, przy czym poza stołem jest odrobinę droższa.
  • Wprowadzono także ogień kontrabateryjny, dotyczy też artylerii spoza stołu.
  • Z Lend-Lease są Matilda II, Valentine, Churchill oraz M3 Lee a także ciężarówki Studebaker.
  • Niemieckie drużyny piechoty składają się z 2 niezależnych pododdziałów, które mogą dostać osobne rozkazy, tzn sekcja z MG34 i sekcja zwykłej piechoty.
  • W przypadku szturmu na spinowany oddział ten oddział nie może odpowiedzieć ogniem obronnym.
  • Rola artylerii w pewnych momentach jest kluczowa.


Poniżej przykładowa rozpiska Radzieckiej kompanii na 500 punktów (z oficjalnego forum):

HQ Commanding Officer in HQ tank T-34 - 49 pkt
2 x T-34 Platoons - 200 pkt (po 3 czołgi?)
2 x infantry platoons - 116 pkt
Razem: 365 pkt
ZIS 3 field/AT Gun - 43 pkt (jedno działo)
Timed 122mm Barrage - 20 pkt
2 x 120mm mortars - 58 pkt
Ogień kontebateryjny - 10 pkt
Ciężarówka holująca dla działka ZIS - 4 pkt

Razem wszystko: 500 pkt

poniedziałek, 15 października 2012

Battlegroup Kursk

Autor znanego ale już uśmierconego w ramach Warhammer Historical systemu Kampfgruppe Normandy dopiął swego i w zasadzie już jutro, 16 października 2012 roku jego nowy system Battlegroup Kursk ujrzy światło dzienne. Czy aby na pewno jest to system nowy? Nie do końca, skoro autor sam informował, że jest to ewolucja KGN ale ocierająca się o rewolucję. Produkt ten jest wydawany z poważnym wsparciem firmy PlasticSoldierCompany która z tej okazji przygotowała "Army Deals"
Co wiemy na pewno o podręczniku? Przecieki przykładowych stron nie pokazują niestety w ogóle mechaniki systemu. Można się tylko domyślać po spisie treści. Zdjęcia tabel broni pokazują ciekawą rzecz, otóż w odróżnieniu od Operation World War 2 w przypadku Battlegroup Kursk każdy rodzaj działa ma różną charakterystykę co do możliwości trafienia/efektu trafienia zmieniającą się wraz z zasięgiem, którego jest chyba z 6-7 rodzajów (zapisanych liczbowo). Dla przypomnienia w OWW2 są tylko 3 zasięgi (bliski, normalny, daleki) i uniwersalne tabelki dla kalibrów modyfikowane charakterystykami broni zapisanymi przy każdym pododdziale możliwym do zakupu.
Czekać więc pozostaje tylko na recenzję z prawdziwego zdarzenia ale obiektywną, nie jak to miało miejsce w przypadku Kampfgruppe Normandy gdzie ewidentnie mieliśmy do czynienia z 2 recenzjami pisanymi jakby na zamówienie - same superlatywy ale w ogóle bez opisania mechaniki.

Poniżej dla poczucia klimatu Kurska kilka zdjęć T-34/76 M42 Zvezdy w skali 1/72: