Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-34. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą t-34. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 grudnia 2013

AAR z pokazu Battlegroup Kursk podczas II Podwawelskie Spotkanie Otwarte z Grą Historyczną i Strategiczną - Kraków 14 grudnia 2013 roku

Na wstępie należy podziękować za gościnę organizatorom tego konwentu, imprezy już cyklicznej. Polecam się na przyszłość celem organizacji kolejnych pokazów.
A poniżej relacja obrazkowo-słowna :)

Stół przed bitwą:


Dowódcy stron, od lewej: Robakk (Rosjanie), Aro i Telamon (Niemcy). Poza kadrem autor zdjęcia - czyli ja (Rosjanie).


Inicjatywę wygrali Rosjanie. Na zdjęciu pierwsza tura, ruch Niemców. nieśmiertelny i bohaterski SdKfz 222 w akcji:



2 tura - posiłki radzieckie wyszły w imponującej ilości 12 oddziałów (rzut 2k6 :D). Jednocześnie wszystkie te pojazdy ruszyły na pełnej prędkości do przodu.
Po stronie niemieckiej jeszcze tylko SdKfz 222.


2 tura - posiłki niemieckie weszły na stół, w zatrważająco małej ilości 3 oddziałów - 2 Tygrsy i 1 Panzer IV.



3 tura - rosjanie ruszyli się do przodu. Najmocniejsze oddziały, tzn SU-85 i SU-152 kryją się za lasem w obawie przed 88mm Tygrysów.
Na prawym skrzydle T-34 ruszają dalej na pełnej prędkości, są już w połowie stołu. Środkiem odważnie do przodu idą 2 T-34.
Przyszły też posiłki w postaci plutonu piechoty i działka 45mm ciągniętego przez GAZ-AAA.



3 tura - wychodzą drobne posiłki Niemców - dwa Panzer IV i Tygrys.



4 tura - nadchodzą posiłki Rosjan - kolejne 4 T-34.



4 tura - Niemcy też nie próżnują. Przybyły kolejne Panzer III i IV a także pierwsze oddziały piechoty.




5 tura - nareszcie jakaś akcja. Prawym skrzydłem radzieckie T-34 ruszyły pędem do przodu i ukryły się w lesie, przyczajone do ostatniego skoku w kolejnej turze. Środkiem T-34 wysforował się do przodu i próbował ostrzeliwać Panzer IV - bez skutku. Drugi obszedł zabudowania.
W turze niemieckiej Panzer IV zniszczył pierwszego T-34 na samym środku stołu. Kolejny został niecelnie ostrzelany. Panzer IV wysforował się do przodu celem zadania śmiertelnego uderzenia z przyłożenia. 
Z rezerw wychodzi dalej piechota niemiecka i SdKfz 250/3 - pojazd obserwacyjny artylerii.


Jednocześnie doszło do zaplanowanego wcześniej ataku bombowego Ju-87 dokładnie między SU-152 i ciężarówki amunicyjne za nimi podążające. Jedyny efekt to spinowanie ciężarówek. O tyle to istotne, że SU-152 ma tylko 3 jednostki amunicji - po 2 turach intenstywnego strzelania koniec zabawy aż pojazdy amunicyjne ją uzupełnią.




6 tura - zaczyna się rzeź i pożoga. Bohaterska załoga T-34 przebija się przez płot zabudowań wiejskich i niejako z przyłożenia niszczy Panzer IV. Uderzenie w bok i z takiej odległości nie daje żadnych szans. Jednocześnie Su-152 wychodzące z lasu próbuje wykorzystać nadstawioną flankę Panzer IV G. Nie trafia jednak i na dodatek zużywa w ten sposób już cały swój zapas amunicji.



Rzut oka na siły niemieckie i na pole bitwy z innej perspektywy. Niemcy zniszczyli w międzyczasie na środku kolejnego T-34.



7 tura - znowu zdjęcie zamiast 1000 słów. Panzer III wysforował się do przodu za co srogo go ukarały wojska Matki Rosji. Na prawym skrzydle wykorzystując zasadę STAL STAL STAL 4 T-34 ruszyły do szaleńczej szarży z lasu na niczego się nie spodziewające Tygrysy, Panzer IV i Pak 40. Co prawda oddziały te lornetowały horyzont i zareagowały w czasie ruchu ogniem (rozkaz ambush został wydany kilka tur wcześniej) to jednak nie uzyskały żadnych trafień! To musiał być sabotaż w fabryce celowników. W zamian T-34 udanie spinowały Pak40 i Panzer IV ogniem obszarowym.
Do przodu ruszyły też ukryte do tej pory w lesie SU 152 i SU 85 oraz nadchodzące powoli z tyłów SU 76. Do przodu rusza też piechota i oficer artyleryjski w imperialistycznej maszynie Jeep. Niemiecka obrona pęka i staje się coraz bardziej chaotyczna.


8 tura - uderzenie katiusz na zgrupowanie niemieckie czyni istne spustoszenie - wiele pinów ale utrata tylko 1 pojazdu - SdKfz 250/3 obserwator artyleryjski.
Ponadto T-34 z najbliższej odległości rozstrzelały Panzer IV i 2 Panzer III a także rozjechały Pak40 wraz z załogą. Rosjanie ponieśli też straty - SU 152 stał się bohaterską bratnią trumną.



8 tura - niemcy odpowiadają. SU-85 zniszczony ogniem Tygrysa. 



9 tura - kolejne rosyjskie czołgi idą w zwarcie. Ginie kolejny Tygrys wraz z załogą - pozostaje tylko jeden i garstka piechoty. Bohaterska piechota Waffen SS 2 tury z rzędu pinuje 2 T-34 ogniem karabinowym z najbliższej odległości. Co więcej, nawet SdKfz 222 wychodzi przed formację i ogniem obszarowym pinuje kolejnego T-34. Niesamowite! 


Koniec gry, wszystkie pojazdy wstają:



Na tym gra została zakończona, niemcom zabrakło 1 punktu do załamania morale (wyczerpania BR, których było 46). Rosjanie ponieśli straty około 30 BR na 52 BR możliwe. Zatem sporo mniejsze w sztonach. W jednostkach na polu bitwy Niemcy zostali zmasakrowani.
Dzięki wszystkim za grę!





niedziela, 3 lutego 2013

Manewry 30 stycznia 2013

W dniu 30 stycznia 2013 w godzinach wieczornych odbyła się potyczka na zasadach Battlegroup Kursk. Gościnnie występowaliśmy w technikum elektronicznym w Sosnowcu. Siły były bardzo podobne do tych w poprzedniej bitwie, czyli z mojej strony:
- pluton T-34
- SU-76
- 2x SU-152
- pluton piechoty z działkiem 45mm
- 2 kolumny zaopatrzenia na ciężarówkach
- 2x BA-10
- obserwator artyleryjski
- moździerze 82mm spoza stołu

Ze strony Niemców:
- 2x Pantera
- 1x Tygrys
- pluton piechoty na SdKfz 251/1 z organicznym Pak40 i moździerzem.
- 2 drużyny snajperów.

Wybraliśmy scenariusz flanking attack. Przy obecnych siłach uderzenie z flanki przez oddziały rozpoznawcze mogło teoretycznie wyrządzić pewne szkody przeciwnikowi, w praktyce w ogóle nie zostało to taktycznie wykorzystane. 

Ustawienie terenu na stole przed bitwą

Widok horyzontalny na pole bitwy

W pierwszej turze nic ciekawego się nie działo poza zajęciem celów z mojej strony oraz jednego przez przeciwnika co zaowocowało wyciągnięciem sztonów morale. Wojska, które zgodnie z zasadami mogły być wystawione na stole ruszały powoli do przodu. Moje siły pancerne na lewym skrzydle (piszę z mojej perspektywy , niemiecki na prawym - wynika to z wychodzenia z przeciwległych rogów stołu. 

Snajperzy w akcji - nie przydali się w ogóle poza zaliczeniem do ilości oddziałów rozpoznawczych. W tle Pantery i Tygrys prą do przodu.
Ustawienie początkowe strony radzieckiej - 2 ISU-152 i obcięty SU-76 na lewym skrzydle

Ustawienie przed pierwszą turą
W drugiej turze wyszły rezerwy w postaci SdKfz 251/1 ze strony niemieckiej, które następnie przejechały na skróty przez las w kierunku farmy na prawej flance. Klin pancerny strony niemieckiej uległ podziałowi, na lewej flance Tygrys, na prawej Pantery. Rozdzielał je akwedukt na środku pola bitwy, przy którym zlokalizowano cel. U mnie nadciągała kolumna zaopatrzeniowa z rezerw, w dalszej perspektywie T-34. Na lewej flance pozostał Su-76 i SU-152, drugi SU-152 przeszedł na prawą flankę w celu szachowania posunięć Panter. Tak samo dwa samochody BA-10 pozostały na prawej flance i miały za zadanie zapobiec atakowi SdKfz 251/1 na farmę. Ostrzelały nawet wychodzące z lasu transportery, niestety nieskutecznie. A tak na nie liczyłem... 

SU-152 w oczekiwaniu na "zwierzaki"

Rzut na Wehrmacht po II turze
Trzecia tura zaczęła się od "mocnego" uderzenia ze strony Niemców. Pantera bez efektu strzelała do SU-152, podobnie Tygrys także w nic nie trafił. Natomiast SU-76 jak i SU-152 spłaciły się - Tygrys otrzymał trafienie nie przebijające pancerza ale równe wartości potrzebnej na spinowanie załogi. Następnie, z uwagi na trafienie, przeprowadzono test morale który wyszedł tragicznie - załoga uciekła! Pomogło to bardzo w dalszej rozgrywce. Z rezerw wyszedł jeden T-34. Ponadto drugie SU-152 otrzymało rozkaz "Ambush" celem zapobiegnięciu postępów Panter.

Tygrys już wyłączony z akcji,  Pantery w natarciu.

Radziecki siły pancerne w natarciu.
Z powodu zajęcia celów i strat własnych wyciągnąłem sztony, które unieruchomiły i uszkodziły Pantery
W IV turze niemiecka piechota ruszyła pędem na SdKfz 251/1 do zabudowań, wyładowała drużynę piechoty, która to następnie dokonała szturmu z granatami przeciwpancernymi na jeden z BA-10. Efekt - BOOM! BA-10 zniszczony. Drugim BA-10 zajęła się Pantera, ponownie zamieniając go w efektownie wyglądają kupkę poskręcanego żelastwa. Kolejne SdKfz 251/1 ruszyły do przodu, jeden z nich zajął po szybkim ruchu cel umiejscowiony za farmą. Z rezerw niemieckich wyszedł chyba tylko moździerz. T-34, który jeszcze turę temu pędził w kierunku pola bitwy został zniszczony skutecznym ostrzałem Pantery, załoga zasłużyła na Order Lenina. Do listy radzieckich bohaterów w negatywnym tego słowa znaczeniu dołączyła załoga SU-152 na prawej flance - nie dość że w nic nie trafiła wyczerpując swój malutki zapas amunicji (3) to jeszcze sama zginęła od ognia drugiej Pantery. Zaczęło się robić niebezpiecznie, ta strona pola bitwy była odsłonięta! Na szczęście z rezerw wyszły moje pozostałe T-34, na których użyłem zasadę Stal Stal Stal! Pojazdy te pędem ruszyły w kierunku SdKfz 251/1, o którym pisałem wcześniej, i spinowały załogę ostrzałem obszarowym. Po turze gracz niemiecki oczywiście odpinował ten oddział. 

T-34 szarżujące na samotnego SdKfz 251/1

Rzut na pole bitwy
W kolejnej turze przewożona piechota na zagrożonym hanomagu opuściła pojazd i użyła granatów przeciwpancernych na jednym z T-34 - uzyskując niestety trafienie. Inny oddział piechoty, ten który zniszczył BA-10 szturmem, zajął jeden z domków celem szachowania pozycji wokół celu. Sam pusty SdKfz 251/1 ruszył dalej w kierunku mojej krawędzi stołu. W odpowiedzi z drugiego T-34 ostrzelałem z KM tak skuteczny chwilę wcześniej oddział przeciwnika zabijając 2 żołnierzy. Z rezerw wyszły tym razem piechota i 45mm działko ppanc. 


W ostatniej już, V turze niemiecka piechota ponownie spróbowała szturmu z granatami przeciwpancernymi na ocalałego T-34 - bez skutku, ponadto 2 z nich zginęło. Kolejne Sdkfz 251/1 ruszyły swoją lewą flanką pod ochroną zabudowań farmy. Natomiast inny SdKfz 251/1 w dalszym ciągu pędzący do moich linii nadział się na ogień z działka ppanc - bardzo skuteczny ogień. Drugi z SdKfz 251/1, który wjechał wprost pod lufy także został zniszczony. Na tym zakończyliśmy grę. Gracz niemiecki prawie osiągnął breaking point, mnie jeszcze sporo brakowało. Wnioski - nawet nieprzebijające trafienia mogą wyeliminować Tygrysa z walki. Pora kupić więcej T-34. 

Stan pola bitwy pod koniec gry
Niemiecka piechota w natarciu
Ostateczny koniec rozgrywki