wtorek, 16 września 2014

Pokaz Battlegroup Kursk w Niepołomicach 27 września 2014

Podczas nadchodzącego konwentu "Pola Chwały" w Niepołomicach w sobotę 27 września 2014 roku odbędzię się prezentacja systemu bitewnego Battlegroup Kursk. Planowany scenariusz to walki w drugiej połowie 1943 roku z użyciem oficjalnych "Dispatches" tzn. na polu bitwy pojawi się z pewnością SU-85. Do tego specjalny scenariusz jest przygotowywany, zatem oczekujcie miłej niespodzianki już na samym konwencie :).
W przypadku pojawienia się większej ilości graczy z armiami USA/UK zostanie zagrany fikcyjny scenariusz z użyciem sił radzieckich jak i aliantów zachodnich po jednej stronie i całej mocy Wehrmachtu po drugiej, ale w realiach frontu w 1944 roku. Tutaj będziemy mieli do czynienia raczej z bojem spotkaniowym, ewentualnie przełamywaniem zaciekłej niemieckiej obrony.
Docelowo pokaz odbędzie się w formacie 2 na 2 graczy po każdej ze stron co nie oznacza oczywiście że kolejne osoby nie mogą się włączyć, wręcz przeciwnie. Stół bitewny został zaplanowany w słusznej wielkości zatem każdy czołg i dom jest na wagę złota, parafrazując słynne słowa z jednego z odcinków "Czterech Pancernych i pies". Mimo to sam zabieram większość swoich sił pancernych ZSRR co starczy na kilka plutonów czołgów i dział pancernych. 
Podobnie po stronie Niemiec siły powinny być odpowiednie z pancerną pięścią złożoną z plutonów Panzer IV G, Panther Ausf D oraz Tiger I wspieranych przez nieustraszonych grenadierów pancernych. 




niedziela, 6 lipca 2014

Panzer I Ausf B First to Fight (Wrzesień 1939) 1/72 + zdjęcia rodzinne Panzer I

Poniżej galeria wykonanych już jakiś czas temu przeze mnie Panzer I Ausf B firmy FtF w skali 1/72. Technika taka sama jak w przypadku wcześniej prezentowanych Ausf A tego producenta. Nie nałożyłem tylko kalkomanii.





I zdjęcia rodzinne: (do pełnego plutonu mam jeszcze Panzer I Ausf B firmy Italeri w tej skali).




Panzer I Ausf A First to Fight (Wrzesień 1939) 1/72

Poniżej galeria wykonanych już jakiś czas temu przeze mnie Panzer I Ausf firmy FtF w skali 1/72. Zakupiłem 2 takie pojazdy, ich klejenie jak i malowanie było sprawą prostą, należało uważać aby nie zniszczyć delikatnego detalu konstrukcji. Jeszcze raz wielkie brawa należą się producentowi!
Sam model pomalowany standardowo na Panzergrau, następnie nałożony sidolux, kalki, potem wash akrylowy jednolicie po modelu - Agrax Earthshade firmy Citadel, następnie lakier matowy Pactry, suchy pędzel jasno-szarego Pactry na rozjaśnienie krawędzi i na koniec brudzenie spodu i boków pojazdu suchym pędzlem "Weathering" Pactry. Bardzo dobrze sprawuje się w kontraście na ciemniejszych modelach. Samo podwozie natomiast otrzymało 2 warstwy washa Devlan Mud celem większego ściemnienia. 
Kalkomanie producenta, nie wymagały płynów set i sol, wręcz odradzam ich stosowanie gdyż wtedy momentalnie przylegają do powierzchni i nie da się ich przesunąć. 









BT-7 Pegasus 1/72

Niedawno skończyłem malowanie bardzo prostego modelu BT-7 firmy Pegasus w skali 1/72. W pudełku za 50zł otrzymałem wypraski umożliwiające budowę dwóch identycznych czołgów BT-7. Według mnie odwzorowanie jak na tą technologię jest bardzo dobre, aczkolwiek detale są trochę miękkie. Przy budowie tego pojazdu zrobiłem ekskeryment z washem - cały pojazd po pokryciu błyszczącym sidoluxem otrzymał jednolitą warstwę washa Vallejo "Umber Shade". Wydaje mi się jednak, że na tle radzieckiej zieleni ten wash nie sprawuje się najlepiej pod kątem kontrastu, pozostanę chyba w tym przypadku przy washu olejnym MIG. Natomiast odkryłem że ten wash działa najlepiej z figurkami radzieckiej piechoty - robiłem porównanie właśnie z washem MIG, Devlan Mud, Agrax Earthshade i teraz Umber Shade. Agrax też jest dobry ale nie aż tak, lepiej sprawdza się on natomiast z Panzergrau, o czym w następnych postach z galerią Panzer I Ausf A i B firmy First to Fight (Wrzesień 1939).
Model oczywiście otrzymał delikatne brudzenie w postaci koloru Weathering nanoszonego techniką suchego pędzla na podwozie i dolne elementy. Barwa podstawowa czołgu to Pactra Russian Armor Green a rozjaśnienia krawędzi to drybrush kolorem Yellow Green Vallejo.
Ps gwiazda na jednym z czołgów pochodzi z zestawu IŁ-2 w skali 1/144 firmy Zvezda.












wtorek, 1 lipca 2014

Panzer IV Ausf D Mirage 1/72 II etap prac

Nastąpił dalszy ciąg prac. Skleiłem po kolei wieżę i kadłub oraz osobno kółka jezdne. Zrezygnowałem z pałąka pod armatą gdyż nigdy tego elementu w Panzer IV nie umieszczam - nie zawsze był zachowany na pojazdach frontowych.
Budowa wieży poszła w zasadzie bezproblemowo, udało się nic nie połamać z drobnych elementów o wysokim poziomie detali. Musiałem podpiłować łączenia zasobnika z tyłu wieży aby ładnie, prosto się przymocował.
W przypadku podwozia standardowo skleiłem wannę, następnie wywierciłem otwory dla rolek podtrzymujących według wskazań instrukcji. Następnie skleiłem koła napinające i napędowe i zamocowałem do kadłuba. Koła jezdne oraz rolki podtrzymujące skleiłem osobno i nabiłem na wykałaczki przed malowaniem. Zostaną osobno pomalowane, w szczególności celem dokładnego zakreślenia bandaży gumowych. W procesie brudzenia i tak będą mniej widoczne ale należy pilnować detali.
Górna część kadłuba wymagała więcej pracy. Po pierwsze musiałem podpiłować dość głęboko kątowniki z lewej strony wewnątrz wanny kadłuba podtrzymujące przednią, ułożoną prawie w pozycji horyzontalnej, płytę pancerną. Po tym zabiegu wpasowała się idealnie. Została mała szpara, którą zamaskowałem najnowszą szpachlówką wodorozpuszczalną firmy Deluxe - idealnie nadaje się przy takich pracach. Musiałem też podpiłować tylną płytę pancerną stanowiącą zarazem jedną z osłon silnika. W przypadku błotników większych problemów nie było, podobnie rzecz się miała z wlotami powietrza do silnika jak i innymi drobnymi elementami wyposażenia i konstrukcji kadłuba.
Oto obecny etap prac (przed malowaniem i po):





















niedziela, 22 czerwca 2014

Panzer IV Ausf D Blitzkrieg na Zachodzie 1/72 Mirage Hobby - warsztat I

Zaczynam udział w Konkursie Modelarskim Forum Strategie, w którym zaprezentuję model czołgu Panzer IV Ausf D firmy Mirage Hobby w skali 1/72, przesłany dzięki uprzejmości tegoż właśnie producenta celem dokonania recenzji.

Postanowiłem zatem połączyć obie możliwości i zaprezentować szerszemu gronu publiczności ten model w ramach konkursu modelarskiego.

Pudełko zawiera kolorową instrukcję, mały zestaw kalkomanii dla 3 pojazdów, blaszkę fototrawioną oraz 6 wyprasek w kolorze szarym z dość miękkiego tworzywa, pozwalającą na łatwe wycinanie elementów oraz ich bezproblemową obróbkę - dość powiedzieć że mogłem jej dokonywać nawet lekko stępionym ostrzem. W przypadku użycia pilnika daje się poczuć specyficzna woń tworzywa, bardzo podobna do użytego przez firmę MiniArt do odlania części ich zamku w skali 1/72 (to tworzywo miało bardzo podobne właściwości fizyczne do użytego w recenzowanym modelu firmy Mirage). Co istotne bardzo dobrze zachowuje się gdy użyć kleju Contacta firmy Revell, powstaje mocna spoina. Ponadto gąsienice jak i liny odlano w gumo-podobnym, elastycznym tworzywie (ułatwia ich ułożenie na kołach napinających, napędowych i rolkach podtrzymujących), które łatwo obrobić nożykiem. Ponieważ Panzer IV Ausf D będę wykorzystywał do wargamingu gąsienice odlane w jednym kawałku są sporym ułatwieniem.


Na początek obowiązkowy in-box: